Jak zacząć odchudzanie?

mierzenie talii

Lato w pełni, ale niektórzy jeszcze czekają na wymarzony urlop. Czy warto zaczynać odchudzanie na ostatni moment? Czy dwa, trzy tygodnie, to wystarczająco dużo by przygotować sylwetkę na plażę? Jak zacząć odchudzanie? Przeczytaj poniższy artykuł, aby poznać odpowiedzi na te pytania, a także dowiedzieć się jak zacząć skuteczne odchudzanie.

Jak zacząć odchudzanie?

Powrót do formy, najlepiej zacząć od szczerej rozmowy z lustrem. W pierwszej kolejności trzeba sobie uświadomić, że nawet tydzień to wystarczający czas by rodzina i znajomi zobaczyli pozytywną zmianę w naszych sylwetkach. Nie oznacza to jednak, że jeden czy dwa tygodnie pozwolą na powrót do formy, czy zrzucenie kilkunastu kilogramów. Warto więc zacząć od cierpliwego podejścia i zdrowego długofalowego postanowienia.

Odstawiamy całe zło

Najprościej odchudzanie zaczyna się od zmiany przyzwyczajeń dietetycznych. Nie musi to być wcale trudne, ani też powodować konieczności płatnego spotkania z dietetykiem. Na początek odstawiamy wszystko co ma cukier. Napoje gazowane, soki owocowe, dżemy, wszelkiego rodzaju słodycze. Cukier zawiera się też często w sosach, zupach czy gotowych daniach z supermarketu, które pozornie wyglądają na zdrowe.

Dobrze byłoby również odstawić alkohol, a na pewno wysokokaloryczne piwo czy słodkie likiery. Czerwone wino wytrawne nie jest takie złe. Lampka ma około 100 kalorii, a indeks glikemiczny tego trunku wynosi 0. Już takie dwie zmiany przyniosą mocno widoczne efekty, zaledwie w kilkanaście dni.owoce i warzywa

Czego potrzebujemy więcej

Właściwie potrzebujemy trzech elementów, które sprawią, że zaczniemy chudnąć szybko i zdrowo, zachowując przy tym dobre proporcje ciała. Pierwsza sprawa to woda. Należy pić minimum 2-3 litry wody dziennie. Dlaczego? Kiedy nie dostarczamy wystarczająco dużej ilość wody do organizmu, ciało gromadzi ją pod skórą, powodując efekt spuchniętej sylwetki. Jeśli nie piliście wystarczająco dużo wody, pierwsze kilogramy mogą zniknąć bardzo szybko, właśnie poprzez pozbycie się wody podskórnej.

Przyda się również białko i warzywa. Pierwszy element, pozwala wzmacniać i mięśnie, których ilość ma decydujący wpływ na spalanie tkanki tłuszczowej. Białko jest także źródłem energii. Oczywiście mięso można z powodzeniem wymienić na tofu. Warzywa to bardzo ważny składnik diety odchudzającej, ponieważ zawierają witaminy i błonnik. Podczas gdy związki witaminowe dbają o dobre funkcjonowanie organizmu, błonnik przyspiesza metabolizm.

Kapsułki na odchudzanie?

Zdecydowanie tak, ale tylko te naturalna, które nie mają w sobie żadnej chemii. Można wziąć pod uwagę na przykład Ketominal Slim – zawiera w sobie między innymi miętę, ziarna zielonej kawy czy ekstrakt z pieprzu kajeńskiego, dlatego pozwala na przyspieszenie metabolizmu, a także usuwa niestrawności.

Kolejnym dobrym wyborem będzie Nutronate, który ma w składzie dietetyczny hit ostatniej dekady, czyli szafran, a także znany ze swoich właściwości Imbir, czy owoce guarany. A jeśli nie tabletki, to może plastry? Istnieje coś takiego! Plastry Sliminazer stanowią dobre rozwiązanie, ponieważ wszystkie zawarte w nich mikroelementy, stopniowo uwalniają się do organizmu przez całą dobę.

Niezależnie jednak od tego czy zechcecie spróbować plastrów Sliminazer, lub kapsułek Nutronate, Ketominal Slim, czy jakiegokolwiek innego preparatu, należy pamiętać o tym, żeby zawsze sprawdzić jego skład. Chemiczne spalacze tłuszczu mogą nieźle narozrabiać wewnątrz organizmu i pozostawić nas z wielkim efektem jojo. suplementy

Po jedzeniu 1000 kroków

Tak prawi, stare, rzymskie przysłowie. Nie koniecznie jednak tysiąc kroków i niekoniecznie po jedzeniu, ale warto pamiętać o znaczeniu aktywności fizycznej, kiedy zaczynamy odchudzanie. Chodzi tu o mikro zmiany, które mogą przynieść niesamowite efekty. Nie trzeba od razu wylewać z siebie siódmych potów na siłowni. Co możemy zatem zrobić?

Warto wcielić większą ilość aktywności fizycznej do życia codziennego. Jeżeli na dworze jest ciepło, zostawmy samochód w garażu i zamieńmy go na rower. Jeśli mieszkamy na trzecim piętrze, zacznijmy używać schodów zamiast windy. Jeśli nie lubimy klubów fitness, zaproponujmy przyjaciołom lub rodzinie długi spacer.

Świetną pomocą w utrzymaniu dobrego poziomu aktywności fizycznej jest także znalezienie hobby. Począwszy od Nordic Walking, przez jazdę na rowerze, bieganie, gry zespołowe, wspinaczkę, kajakarstwo czy windsurfing. Nowa aktywna pasja będzie bardzo dobrym towarzyszem początków odchudzania.

Skąd czerpać motywację?

To najmniej “twardy” akapit, jednak często to właśnie brak motywacji sprawia, że nie wstajemy z przysłowiowej kanapy, albo rzucamy się na wysokokaloryczne przekąski, kiedy chcemy sobie poprawić humor. Motywację należy czerpać tylko i wyłącznie z wewnątrz. Należy wiedzieć do jakich efektów dążymy i dlaczego to robimy. Potem należy to zapamiętać i powtarzać jak mantrę. Jeśli zaczynamy odchudzanie pod naciskiem bliskiej osoby, czy kolegów i koleżanek z pracy, szybko przyjdzie frustracja, która wszystko zniszczy.

Na szczęście według psychologów wystarczy jedynie 21 dni, na to by wyrobić sobie nowe nawyki. To oznacza, że pierwsze trzy tygodnie będą najbardziej ciężkie, potem już tylko łatwiej. Powodzenia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Tutaj wpisz komentarz
Jak chcesz się przedstawić?